Odkryj tajemnicę przełamania bariery językowej i zacznij mówić bez zahamowań!

Opory w mówieniu w obcym języku są całkowicie naturalne i często spotykane u osób uczących się języka. Oto kilka sugestii, które mogą Ci pomóc przestać się wstydzić i zacząć swobodnie mówić w obcym języku:

  1. Zaakceptuj swoje błędy: Pamiętaj, że popełnianie błędów jest częścią procesu nauki. Nie oczekuj perfekcji od samego początku. Zrozum, że błędy są naturalną częścią nauki języka i będą Cię prowadzić do coraz lepszych umiejętności.
  2. Ćwicz w komfortowym otoczeniu: Zacznij od mówienia w obcym języku w komfortowych i przyjaznych sytuacjach. Możesz ćwiczyć rozmowę z przyjaciółmi, rodzeństwem lub innymi osobami, które są zainteresowane nauką języka. Stopniowo zwiększaj poziom trudności i próbuj rozmawiać z osobami, które nie są Ci znane.
  3. Szukaj partnera do rozmów: Znalezienie partnera do regularnych rozmów w języku, który chcesz opanować, może pomóc Ci zwiększyć pewność siebie. Może to być osoba ucząca się tego samego języka lub rodzimy użytkownik języka, z którym możesz ćwiczyć. Możesz znaleźć partnera do rozmów na platformach online lub w lokalnych grupach językowych np na facebooku!
  4. Ucz się z osobami o podobnych doświadczeniach: Dołącz do kursów językowych lub grupy uczących się języka, gdzie inni również przeżywają podobne wyzwania. Wspólna nauka i dzielenie się doświadczeniami mogą zmniejszyć poczucie wstydu.
  5. Wykorzystuj technologię: Skorzystaj z narzędzi technologicznych, takich jak aplikacje mobilne, nagrania audio lub wideo do ćwiczenia wymowy i rozmowy w obcym języku. Możesz ćwiczyć samodzielnie w domu, co może pomóc w zwiększeniu pewności siebie przed mówieniem wśród obcych.
  6. Pomyśl o celu i korzyściach: Przypomnij sobie, dlaczego chcesz nauczyć się danego języka i jakie korzyści może Ci to przynieść. Uświadomienie sobie celu może pomóc Ci przekroczyć barierę wstydu i skupić się na długoterminowych korzyściach nauki.
  7. Bądź łagodny dla siebie: Nie oczekuj natychmiastowych wyników i nie krytykuj się za każdy błąd. Bądź cierpliwy i doceniaj swoje postępy, nawet jeśli są one małe. Właściwa postawa i pozytywne podejście do nauki pomogą Ci przestać się wstydzić i zbudować pewność siebie w mówieniu w obcym języku.

Pamiętaj, że pokonanie wstydu wymaga czasu i praktyki. Bądź wytrwały, bierz udział w rozmowach i korzystaj z każdej okazji do mówienia w obcym języku. Z czasem zauważysz, że poczucie wstydu będzie coraz mniejsze, a pewność siebie w komunikacji językowej będzie się zwiększać. Przełamanie bariery językowej to proces. Nie zniechęcaj się, ćwicz, a zobaczysz, że jest Ci coraz łatwiej porozumiewać się w języku obcym. Powodzenia!

Ciao! Jestem Adrianna! Z zawodu italianistka i nauczyciel języka włoskiego, prywatnie miłośniczka Włoch, włoskiej kultury i pasjonatka podróży po Italii. Zapraszam was do moich relacji z podróży, przewodników, artykułów o życiu na półwyspie Apenińskim i do korzystania z moich autorskich e-booków do nauki języka włoskiego.

Najpiękniejsze miasta i miasteczka na Sycylii

Sycylia, największa wyspa w basenie Morza Śródziemnego, słynie z pięknych krajobrazów, bogatej historii i kultury oraz malowniczych wiosek, miast i miasteczek. Poniżej znajdziecie listę dziesięciu najbardziej uroczych i autentycznych miejsc na Sycylii, które zachowały swój oryginalny charakter i architekturę.

Photo by Gildo Cancelli on Pexels.com

  1. Cefalù – zlokalizowane na wybrzeżu północnej Sycylii, znane z imponującej katedry z XII wieku, która jest jednym z najważniejszych zabytków Sycylii i ślicznego portu.
  2. Taormina – to jedno z najpopularniejszych miast turystycznych na Sycylii, położone na wybrzeżu wschodnim. Zachwyca pięknymi widokami na morze i wulkan Etna.
  3. Ragusa Ibla – to jedna z najpiękniejszych dzielnic miasta Ragusa, położonego na południu Sycylii. Zachowała średniowieczną architekturę oraz wiele zabytkowych kościołów.
  4. Modica – to malownicze miasteczko, które słynie z produkcji… czekolady! Warto zobaczyć tu zabytkowe kościoły i pałace.
  5. Noto – to miasto słynne z barokowej architektury oraz zabytkowych kościołów i pałaców. W 2002 roku zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
  6. Castelmola – to niewielkie miasteczko położone w pobliżu Taorminy, z pięknymi widokami na morze i wulkan Etna.
  7. Erice – to urocze miasteczko położone na szczycie wzgórza na zachodnim wybrzeżu Sycylii. Zachowało wiele zabytków. Najstarszym zachowanym zabytkiem w Erice jest świątynia poświęcona greckiej bogini Afrodyzie, która powstała w V wieku p.n.e.
  8. Savoca – to malownicze miasteczko położone na wzgórzach w pobliżu Messyny. Słynie z pięknych widoków na wybrzeże i wulkan Etna, a także z kościołów i zamku, ale przede wszystkim z faktu, że to tu kręcone były liczne sceny z kultowego filmu „Ojciec Chrzestny”.
  9. Scicli – to śliczne miasteczko położone na południu Sycylii, z pięknymi zabytkami architektonicznymi i kościołami.
  10. Castiglione di Sicilia – to miasteczko z pięknymi widokami na wulkan Etna oraz zabytkowymi kościołami i zamkiem.

A jakie są Twoim zdaniem najpiękniejsze miejscowości na Sycylii? Koniecznie podziel się swoją opinią w komentarzu!

Teraz Twoja kolej! Dołącz do naszej społeczności :

Photo by Katarzyna Modrzejewska on Pexels.com
Photo by Ronai Livia on Pexels.com
Photo by Theo Savoy on Pexels.com

Ciao! Jestem Adrianna! Z zawodu italianistka i nauczyciel języka włoskiego, prywatnie miłośniczka Włoch, włoskiej kultury i pasjonatka podróży po Italii. Zapraszam was do moich relacji z podróży, przewodników, artykułów o życiu na półwyspie Apenińskim i do korzystania z moich autorskich e-booków do nauki języka włoskiego.

Jak szybko nauczyć się włoskiego (i nie tylko)!

Jak skutecznie uczyć się słówek? Jak szybko je zapamiętać tak, żeby nie uciekały w chwili gdy ich potrzebujemy? Odpowiedzią na te pytania mogą być mnemotechniki czyli sposoby służące lepszemu zapamiętywaniu, przechowywaniu i odtwarzaniu informacji! Poza typowymi mnemotechnikami, warto zastosować jeszcze kilka sprytnych sztuczek! Zobacz jakich!

Jak działają mnemotechniki? Poprzez 3 elementy – skojarzenie, kontekst oraz wyobraźnię. Mnemotechniki są tak skuteczne, bo stymulują obydwie półkule naszego mózgu. Prawą, która odpowiada za wyobraźnię, myślenie abstrakcyjne i kreatywność, oraz lewą – od której zależy myślenie logiczne oraz analityczne. 

Wyróżnia się dwa podstawowe rodzaje mnemotechnik:

  • proste – czyli akronimy, rymy, łączenie w pary, system pierwszych liter, układy skojarzeniowe, cyfry reprezentowane przez słowa i gry słów;
  • złożone – wykorzystujące wyobraźnię.

Przyjrzyjmy się kilku z tych metod z bliska:

Akronimy, czyli skrótowce, polegają one na stworzeniu nowego słowa lub wyrażenia, składającego się z pierwszych liter wyrazów, które musimy zapamiętać np.

Innym przykładem prostego, a jednak skutecznego sposobu zapamiętywania, jest zastosowanie zabawnych rymów

donna – gonna / Pinocchio – ginocchio

Mapa myśli – centrum mapy stanowi główne zagadnienie, od którego odchodzą kolejne, szczegółowe oraz ogólne. W systemie tym warto używać wielu kolorów, obrazków, piktogramów i innych elementów wizualnych.

Jakieś inne sprytne techniki służące szybszej nauce? Oto one:

Nagrywanie i odsłuchiwanie – spróbuj nagrać samego siebie podczas czytania tekstu z podręcznika czy notatek. Osłuchiwanie notatek nagranych samodzielnie to ciekawe doświadczenie.

Powtórki! Ale nie kiedykolwiek, tylko w dokładnie określonym czasie – pierwsza powtórka tuż po opanowaniu materiału, kolejna po godzinie, a następna – na drugi dzień. Spróbuj też przeczytać notatki przed położeniem się spać, podczas snu mózg porządkuje wiadomości! Zobaczysz, że szybciej opanujesz nowy materiał.

Zabawa w nauczyciela -czyli opowiadanie na głos tego, czego wcześniej się nauczyło, dokładnie tak jakby się było nauczycielem. Powtarzanie zdobytych informacji zwiększa szansę na zapamiętanie ich na dłużej. Nie potrzebujesz słuchacza – wystarczy kot, pies albo ulubiona roślinka 🙂

Kolorowe karteczki – obklej swój dom i ucz się w każdej wolnej chwili. Ponaklejaj na sprzęty karteczki z ich nazwami. Użyj karteczek innego koloru i wypisz na nich czasowniki związane z jakimś miejscem (np. związane z gotowaniem w kuchni, myciem, czesaniem, makijażem w łazience itd.) W miejscu gdzie często bywasz (np. na lodówce) naklej całe wyrażenia i zwroty, które próbujesz zapamiętać.

Warto też sięgnąć po ćwiczenia online, aplikacje do nauki słówek np. quizlet (do fiszek) – w ten sposób masz dostęp do słówek, których chcesz się nauczyć gdziekolwiek jesteś – w poczekalni u lekarza czy dentysty, w pociągu, autobusie, gdy masz okienko, podczas nudnego wykładu albo spotkania w pracy 😉

Co jeszcze jest ważne? Twoje nastawienie! Nie zniechęcaj się. Początki nie są łatwe, słówek do nauczenia się jest sporo. Gramatyka języka obcego również przysparza trudności. Gdy ogarnia Cię zniechęcenie posłuchaj ulubionej piosenki w języku włoskim, obejrzyj zdjęcia z wakacji, może masz ulubiony włoski film? Zacznij planować kolejny wyjazd do słonecznej Italii, ugotuj coś pysznego przy użyciu przepisu prosto z Sycylii czy Toskanii. Uczysz się dla siebie! Czerp z tego radość!

Ciao! Jestem Adrianna! Z zawodu italianistka i nauczyciel języka włoskiego, prywatnie miłośniczka Włoch, włoskiej kultury i pasjonatka podróży po Italii. Zapraszam was do moich relacji z podróży, przewodników, artykułów o życiu na półwyspie Apenińskim i do korzystania z moich autorskich e-booków do nauki języka włoskiego.

Kursy języka włoskiego

Moje kursy to świetna możliwość regularnej nauki języka włoskiego.

Zajęcia odbywają się na żywo z masą ćwiczeń.
Cały czas jesteś aktywny
!

Do każdych zajęć otrzymujesz ode mnie specjalny zestaw materiałów w postaci plików pdf. Znajdziesz w nich przydatne zwroty, słówka, odrobinę gramatyki, dużo ćwiczeń, materiały do powtórek i wiele więcej, a wszystko to podane w bardzo estetycznej szacie graficznej, żeby przyjemnie Ci się uczyło.

Jeśli akurat nie możesz wziąć udziału w zajęciach lub chcesz do czegoś wrócić nie martw się. Lekcje są nagrywane! Po zajęciach masz dostęp do każdej przerobionej lekcji!

Największe włoskie jezioro – Garda

W czerwcu mieliśmy okazję wyruszyć nad największe włoskie jezioro – Gardę! Ja, fanka południowej Italii i wysp, miłośniczka morza, plaży, drobnego piasku w końcu zdecydowałam, że czas na coś nowego. Czy było warto?

Co za pytanie! Oczywiście, że tak. Garda zachwyciła nad od pierwszego wejrzenia. Krystaliczna czystość wody i jej kolor zrobiły na nas olbrzymie wrażenie. Chcecie wiedzieć więcej?

Garda to jezioro polodowcowe. Głębokość Gardy jest naprawdę imponująca: w północnej części przekracza 200 m, a w okolicach miejscowości Tignale i Castelletto sięga aż 346 m! 

Kilka ciekawostek:

  1. Do jeziora uchodzi najkrótsza rzeka świata – Aril – ma zaledwie 175 m.
  2. Garda to nie tylko meta turystyczna, ale także znane z wód termalnych uzdrowiska (już dawno zauważono „bańki” na powierzchni wody o mocnym zapachu siarki).
  3. Riva del Garda to najbardziej wysunięta na północ miejscowość zajmująca się produkcją oliwy z oliwek – i to jakiej!
  4. Limone sul Garda to z kolei najdalej wysunięty na północ producent cytryn! Uprawa na dużą skalę ustała wraz z wybuchem II Wojny Światowej, ale do dziś można zwiedzać tutejsze gaje cytrynowe,
  5. Nazwa Garda nie jest oryginalną nazwą jeziora. Kiedyś było nazywane Benacus – od imienia boga będącego personifikacją jeziora.

Udało nam się zwiedzić:

  1. Limone sul Garda – słynące obecnie z gajów cytrynowych
  2. Sirmione – miasteczko położone na cyplu, na południowym brzegu jeziora
  3. Malcesine – urokliwa miejscowość z zamkiem u stóp Monte Baldo
  4. Salo – śliczna miejscowoćś u stóp Monte San Bartolomeo
  5. Monte Baldo – najwyższy szczyt nad Gardą, na który można dostać się kolejką kabinową
  6. Peschiera del Garda – turystyczna, przyjemna miejscowość na samym południu jeziora.

Ponadto odwiedziliśmy pobliską:

  1. Weronę – miasto Romea i Julii słynące również z Areny
  2. Sea Life – akwarium przy parku Gardaland z rybkami, rozgwiazdami i innymi morskimi stworzeniami.

Więcej o poszczególnych miejscowościach znajdziecie w osobnych postach!

Ogólne wskazówki dotyczące wakacji nad Gardą:

Kiedy wybrać się nad jezioro?

Garda leży na północy Włoch, więc by w pełni skorzystać z możliwości kąpieli w jeziorze, a także w basenach na campingach lepiej wybrać miesiące letnie. Tradycyjniem o ile się da, omijamy sierpień, który jest najgorętszy i kiedy to Włosi masowo ruszają na wakacje (więc nie dość, że gorąco, to tłoczno i na dodatek najdrożej).

Najlepszy będzie wyjazd od czerwca do około połowy września (wtedy większość campingów zamyka już baseny i sezon się kończy). Wcześniej i później będzie mniej turystów, pogoda może być słabsza, ale będzie zdecydowanie taniej i przy odrobinie szczęścia spędzimy miło czas zwłaszcza jeśli nastawiamy się na zwiedzanie.

Dla turystów zwiedzających i poruszających się własnym samochodem to dość istotne – w sezonie jezioro jest strasznie zatłoczone, zaparkowanie w centrum miasteczek nawet na parkingach płatnych jest trudne. Na wycieczki trzeba ruszać wcześnie (my w połowie czerwca koło godziny 10:00 łapaliśmy ostatnie wolne miejsca na parkingach płatnych, miejsc bezpłatnych praktycznie brak!).

Jezioro przyciąga miłośników urokliwych miasteczek, zwiedzania, krystalicznie czystej wody w jeziorze, gór, punktów widokowych, a nawet paralotniarstwa (to popularny sport na Monte Baldo) no i przede wszystkim miłośników rowerów – Garda słynie z świetnej infrastruktury dla kolaży!

Plażowanie nad Gardą?

Plaże nad jeziorem Garda są kamieniste więc warto zaopatrzyć się w stosowne obuwie. Plaże nie są bardzo szerokie, ale urokliwe. Zejście do wody będzie łagodniejsze na południowych brzegach i nieco głębsze na północy, dlatego też woda na południowym wybrzeżu nagrzewa się szybciej (to może być przydatna informacja jeśli planujemy plażowanie i podróżujemy z małymi dziećmi).

Poniżej kilka zdjęć z naszego wyjazdu, oceńcie sami, czy było warto zawitać nad Gardę!

Ciao! Jestem Adrianna! Z zawodu italianistka i nauczyciel języka włoskiego, prywatnie miłośniczka Włoch, włoskiej kultury i pasjonatka podróży po Italii. Zapraszam was do moich relacji z podróży, przewodników, artykułów o życiu na półwyspie Apenińskim i do korzystania z moich autorskich e-booków do nauki języka włoskiego.

Palmanova – renesansowe miasto idealne

Jednym z mało znanych klejnotów architektury północnej Italii jest miasto Palmanova. Czemu warto zwróćić na nią uwagę? Bo to dosłownie „gwieździste” miasto (tak wygląda z lotu ptaka) zachowane w oryginalnym stanie w całości do dziś. Tu geometria jest idealna, co widać do dziś na zdjęciach robionych z powietrza.

Palmanova na mapach Google

W mieście idealnym najważniejsze było zachowanie właściwych proporcji i symetria ulic oraz kształtów. Tu wielkość placów miała odpowiadać szerokości ulic i wysokości kamienic – nie ma tu miejsca na przypadek. Palmanova została zbudowana w 1593 roku przez Republikę Wenecką, a projekt to dzieło architekta Giulio Savorgnana

Carlo Goldoni (1707-1793), stwierdził:
Jest to jedna z najsolidniejszych i najbardziej godnych uwagi fortec w Europie.
Fortyfikacje są tak dobrze wykonane i uporządkowane, że cudzoziemcy przyjeżdżają tu z ciekawości, aby podziwiać je jako arcydzieło architektury wojskowej
„.

W centralnym punkcie znajduje się duży plac – Piazza Grande o powierzchni 30 000 m2. Stąd rozchodzą się promieniście główne ulice.

Piazza Grande
Piazza Grande

Czego nie przewidziano? Że miasto idealne nie będzie miało szans się rozwijać, by nie zniszczyć swojej wyjątkowości. Gwieździsty kształt, fosy, mury, bastiony, wąskie bramy wjazdowe i szacunek do tego dzieła (miasto jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO) sprawiły, że nie miało szans, by rozwinął się tu jakikolwiek przemysł czy powstały zakłady dające ludziom pracę.
Dlatego też Palmanowa, zaprojektowana na 8 000 osób, obecnie zamieszkiwana jest przez zaledwie 5 0000…

Co ciekawe, twórcy miasta mieli w planach zasiedlić je tylko wybranymi osobami – głównie świetnymi rzemieślnikami i kupcami.
Ostatecznie miasto zamieszkały raczej przypadkowe osoby, a nawet postaci z tak zwanego marginesu społecznego…

Co warto zobaczyć w Palmanova?

  1. Piazza Grande i Katedra
    Wcześniej wspomniany plac jest olbrzymi i robi wrażenie. Na środku stoi pomnik stanowiący samo centrum miasta, natomiast Katedra została wzniesiona w latach 1615 – 1636.
  2. Mury obronne
    Palmanova miała być piękna i niezwyciężona, a to za sprawą fosy (mokrej i suchej), 9 bastionów oraz liczących 7 km długości dwóch pierścieni murów obronnych!
  3. Bramy wjazdowe
    Warto zwrócić uwagę na oryginalne bramy wjazdowe!
    Są trzy i zostały zbudowane w XVI w.
    Budowniczy nie przewidzieli ruchu w XX wieku i gabarytów aut, więc przejazd sterowany jest wahadłowo przez sygnalizację świetlną.
Palmanova - idealne miasto we Włoszech, które w swojej neizmiennej formie trwa do dziś.
Katedra
idealny środek miasta
Piazza Grande
Brama wjazdowa

Kursy języka włoskiego

Moje kursy to świetna możliwość regularnej nauki języka włoskiego.

Zajęcia odbywają się na żywo z masą ćwiczeń.
Cały czas jesteś aktywny
!

Do każdych zajęć otrzymujesz ode mnie specjalny zestaw materiałów w postaci plików pdf. Znajdziesz w nich przydatne zwroty, słówka, odrobinę gramatyki, dużo ćwiczeń, materiały do powtórek i wiele więcej, a wszystko to podane w bardzo estetycznej szacie graficznej, żeby przyjemnie Ci się uczyło.

Jeśli akurat nie możesz wziąć udziału w zajęciach lub chcesz do czegoś wrócić nie martw się. Lekcje są nagrywane! Po zajęciach masz dostęp do każdej przerobionej lekcji!

Ciao! Jestem Adrianna! Z zawodu italianistka i nauczyciel języka włoskiego, prywatnie miłośniczka Włoch, włoskiej kultury i pasjonatka podróży po Italii. Zapraszam was do moich relacji z podróży, przewodników, artykułów o życiu na półwyspie Apenińskim i do korzystania z moich autorskich e-booków do nauki języka włoskiego.

Włoski na wakacjach

Podczas wakacji w Italii przydaje się choć minimalna znajomość języka włoskiego. Czasem dla własnej satysfakcji, a czasem dlatego, że w małych miejscowościach ciężko porozumieć się po angielsku. Wychodząc na przeciw waszym potrzebom przygotowałam krótką, ale bardzo pożyteczną lekcję: „Włoski na wakacjach – kupujemy: w supermarkecie, na targu, w lodziarni i w barze”.

Nauczysz się:

  • jak kupić najpotrzebniejsze produkty (pieczywo, wędliny ser),
  • jak zamówić sobie lody,
  • jak poprosić o kawę i rogalika, albo coś innego do jedzenia we włoskim barze,
  • jak zapytać o cenę różnych produktów na targu

Tutaj ściągniesz materiały do lekcji:

Tutaj znajdziesz link do spotkania lekcja na żywo na platformie ClickMeeting (nie musisz niczego instalować, działa w przeglądarce).

Kiedy? Spotykamy się 7.07 o 19:00!

Giro d’Italia

Maj to miesiąc Giro d’Italia, jednego z najstarszych, najwspanialszych i najbardziej prestiżowych zawodów sportowych w Italii. Jego historia (w 2020 r odbyła się 111 edycja) ma swoje korzenie w przeszłości, w której kolarstwo było jedynym włoskim sportem narodowym, ważniejszym nawet niż piłka nożna!

CZYM JEST GIRO D’ITALIA?

Giro d’Italia to etapowy wyścig kolarski mężczyzn, który zwykle odbywa się w pierwszych trzech tygodniach maja. W imprezie, choć organizowanej we Włoszech, biorą udział sportowcy wszystkich narodowości.

Trasa wyścigu zmienia się z roku na rok i przecina dużą część buta. Czasami „wybiega” poza granice Italii do innych krajów (w celach promocyjnych lub na specjalne okazje).

Zazwyczaj wyścig kończy się w Mediolanie, ale nie jest to regułą.

PONAD 110 LAT HISTORII

Impreza została ustanowiona przez Gazzetta dello Sport 24 sierpnia 1908 roku, a pierwsza edycja rozpoczęła się 13 maja 1909 roku. Wyścig obejmował 8 etapów i 2448 kilometrów. Pierwszym, historycznym zwycięzcą został Luigi Ganna, który zdobył nagrodę pieniężną w wysokości 5250 lirów, co w tamtych czasach było sporą kwotą (równowartość około 100 000 euro).

Od tego czasu Giro odbywało się praktycznie co rok (za wyjątkiem lat, gdy w Europie toczyła się Pierwsza i Druga Wojna Światowa).

RÓŻOWA KOSZULKA (I INNE KOLORY)

Najbardziej charakterystycznym symbolem Giro jest Maglia Rosa (różowa koszulka) noszona przez lidera klasyfikacji generalnej.

Została ona wprowadzona w 1931 roku przez dziennikarza sportowego Armando Cougneta. Kolor różowy został oczywiście wybrany na czesć Gazzetta dello Sport, która od 2 stycznia 1899 r. jest drukowana na różowym papierze (oficjalna wersja jest taka, że różowy papier jest tańszy).

Istnieją jeszcze inne kolory koszulek:

biały (dla lidera wśród najmłodszych), 

niebieski dla lidera etapów górskich (wcześniej był to zielony)

fioletowy (a konkretniej cyklamenowy, czyli po włosku ciclamino, we wcześniejszych edycjach czerwony, dla lidera w klasyfikacji punktowej)

Czarna koszulka
Od 1946 do 1951 wprowadzono również Maglia Nera (nera czyli czarna) dla ostatniego, kto dotrze na metę. Mimo pozornej „hańby”, koszulce towarzyszyła nagroda pieniężna, a niektórzy sportowcy celowo jechali wolno, chowali się po barach, dziurawili własne opony, by dotrzeć jako ostatni. Oczywiście nie mogli jednak przekroczyć czasu regulaminowego. Nie miało to jednak wiele wspólnego ze sportem i szybko zrezygnowano z tej możliwości, czarnej koszulki i nagrody pocieszenia.

OSZUŚCI

W pierwszych dziesięcioleciach historii Giro, kiedy nie było jeszcze kamer i zdjęć, niektórzy sportowcy próbowali oszukiwać: w 1909 roku czterech rowerzystów zostało zdyskwalifikowanych za pokonanie odcinka Bolonia-Chieti pociągiem, podczas gdy w 1914 trzech innych kolarzy – w tym zwycięzca tej edycji, Alfonso Calzolari – podczepiło się do samochodu, aby wjechać pod górkę.

WRAŻENIA Z UDZIAŁU

Pierwszy Giro d’Italia było wyścigiem bardzo elitarnym i prestiżowym, ale kiedy dziennikarze zwrócili się do zwycięzcy Luigiego Ganna z prośbą o wypowiedź na temat swojego wyczynu odpowiedź nie miała tak wysokiego brzmienia, jakiego można by się spodziewać.
Zapytany, co czuje w tej chwili, odpowiedział szczerze: „Mój tyłek płonie”.
Z drugiej strony siodełka w tamtych czasach nie były tak wygodne jak obecnie!

Ciao! Jestem Adrianna! Z zawodu italianistka i nauczyciel języka włoskiego, prywatnie miłośniczka Włoch, włoskiej kultury i pasjonatka podróży po Italii. Zapraszam was do moich relacji z podróży, przewodników, artykułów o życiu na półwyspie Apenińskim i do korzystania z moich autorskich e-booków do nauki języka włoskiego.

Kursy języka włoskiego

Moje kursy to świetna możliwość regularnej nauki języka włoskiego.

Zajęcia odbywają się na żywo z masą ćwiczeń.
Cały czas jesteś aktywny
!

Do każdych zajęć otrzymujesz ode mnie specjalny zestaw materiałów w postaci plików pdf. Znajdziesz w nich przydatne zwroty, słówka, odrobinę gramatyki, dużo ćwiczeń, materiały do powtórek i wiele więcej, a wszystko to podane w bardzo estetycznej szacie graficznej, żeby przyjemnie Ci się uczyło.

Jeśli akurat nie możesz wziąć udziału w zajęciach lub chcesz do czegoś wrócić nie martw się. Lekcje są nagrywane! Po zajęciach masz dostęp do każdej przerobionej lekcji!

https://www.polskawloszka.pl/kursy/

Mylisz czasem te słówka?

Każdy, kto uczy się włoskiego zauważa, że sporo słów brzmi podobnie. Czasami tylko akcent sprawia, że dane słowo oznacza coś innego. Koniecznie przeczytaj ten tekst i zrób notatki, aby uniknąć błędów i nieporozumień!

  1. Zmiana rodzaju słowa z męskiego na żeński!

    Czasem robimy to, by utworzyć formę żeńską (np. od słowa zio (wujek) łatwo stworzymy słówko zia (ciocia), ale uwaga! Czasem zmiana rodzaju rzeczownika zmienia zupełnie jego znaczenie!

banco – lada natomiast banca to bank
dato – to dane, informacja, a data to po prostu data (z kalendarza)
collo to szyja a colla to klej
pasto – posiłek, a pasta to makaron
modo– sposób, a moda to moda.

2. Mała zmiana w zapisie i wymowie też potrafi wiele zmienić!

Literówka czy dodatkowe „o” na końcu słowa żeby brzmiało bardziej „po włosku” też potrafią namieszać w znaczeniu.

sopportare to znosić coś, tolerować, a supportare wspierać
test to sprawdzianm klasówka, a testo to tekst (np. literacki)
pane to chleb, a pene to… penis
stupida to głupia, stupita – zaskoczona!
segreto to sekret, natomiast secreto to wydzielina!

3. Akcent ma znaczenie!

To jeden z trudniejszych przypadków dla wszystkich rozpoczynających naukę języka włoskiego. Wystarcz, że źle zaakcentujemy słowo i to już wystarczy, by nie tylko dziwnie zabrzmieć, ale zmienić sens wypowiedzi.

papà to tata, papa to papież
prìncipi to książęta (tytuł szlachecki), a princìpi to zasady, jakaś koncepcja, podstawy jakiejś filozofii (np. i tre principi della termodinamica – trzy zasady termodynamiki).
Farò to czas przyszły od czasownika fare – oznacza ja zrobię, natomiast faro to latarnia morska.

4. Falsi amici!

Czyli słowa, które choć brzmią znajomo, kojarzą nam się ze słówkami w języku polskim lub angielskim i jesteśmy prawie pewni co oznaczają, to jednak znaczą coś zupełnie innego, na przykład:

colazione to śniadanie,
divano to kanapa
cena to kolacja
tappeto to dywan

Jakie słówka Cię zaskoczyły? Zaliczyłeś jakąś wpadkę językową? Zostaw komentarz!

Ciao! Jestem Adrianna! Z zawodu italianistka i nauczyciel języka włoskiego, prywatnie miłośniczka Włoch, włoskiej kultury i pasjonatka podróży po Italii. Zapraszam was do moich relacji z podróży, przewodników, artykułów o życiu na półwyspie Apenińskim i do korzystania z moich autorskich e-booków do nauki języka włoskiego.

Kursy języka włoskiego

Moje kursy to świetna możliwość regularnej nauki języka włoskiego.

Zajęcia odbywają się na żywo z masą ćwiczeń.
Cały czas jesteś aktywny
!

Do każdych zajęć otrzymujesz ode mnie specjalny zestaw materiałów w postaci plików pdf. Znajdziesz w nich przydatne zwroty, słówka, odrobinę gramatyki, dużo ćwiczeń, materiały do powtórek i wiele więcej, a wszystko to podane w bardzo estetycznej szacie graficznej, żeby przyjemnie Ci się uczyło.

Jeśli akurat nie możesz wziąć udziału w zajęciach lub chcesz do czegoś wrócić nie martw się. Lekcje są nagrywane! Po zajęciach masz dostęp do każdej przerobionej lekcji!

https://www.polskawloszka.pl/kursy/

Miasto w cieniu Etny – Katania

Katania to leżące u stóp Etny, całkiem spore miasto (drugie co do wielkości na Sycylii) założone już w 729 r.p.n.e  przez Greków. Ze względu na swoje położenie historia Katanii jest dość burzliwa – wielokrotnie była niszczone przez wybuchy wulkanu, lawę i trzęsienia ziemi. Największe z nich miało miejsce w 1693 r i praktycznie zburzyło całą Katanię, która została odbudowana w stylu barokowym. Wtedy zadbano także o bezpieczeństwo na wypadek przyszłych trzęsień ziemi, stąd szerokie ulice i duże place. Budulca na szczęście nie brakowało, a to we za sprawą samej Etny. Większość budynków wzniesiona jest z czarnej skały wulkancznej.

Czy Katania zachwyca od pierwszego wejrzenia? Niekoniecznie. Miasto jest duże, zabytki rozproszone, czarny kolor fasad jest nietypowy jak na południowe Włochy, które przyzwyczaiły nas do bieli i ochry. Czy warto dać jej szansę? Jasne!

Katedra Sant’Agata

Główna ulica Katanii to bardzo długa i szeroka via Etnea wybrukowana kostką, ale nie granitową, lecz z lawy! Swój bieg rozpoczyna w Starym Porcie i ciągnie się przez plac Duomo aż do stóp Etny. W okolicach placu Duomo, przy uniwersytecie, w grudniu ma miejsce jarmark bożonarodzeniowy: kolorowe stragany kuszą miejscowym rękodziełem i słodkościami!

Piazza Duomo słynie z kilku powodów! Przed kościołem katedralnym Sant’Agata stoi Liotro, uwielbiany przez mieszkańców symbol ich miasta – słoń  z lawy, który na grzbiecie trzyma egipski obelisk. Fontannę ze słoniem zaprojektował  Giovanni Battista Vaccarrini w 1736 roku, zainspirowany rzymskim pomnikiem słonia słynnego Berniniego na placu Minerwy. Ze słoniem z Katanii wiąże się ciekawa legenda: w czasach bizantyjskich pomnik ożywał i razem z czarnoksiężnikiem o imieniu Eliodoro płatał figle cesarzowi Konstantynopola, któremu ówcześnie podlegała również Sycylia.

Liotro

Co ciekawe pod placem płynie rzeka Amenano! Ukryta w podziemiach, widoczna tu w jednym punkcie  – Fontanna Amenano na skraju placu.

W dalszej części miasta, za fontanną ukrytej rzeki rozpościera się kolorowy i słynny targ rybny La Pescheria lub Mercato del Pesce di Catania. Poza owocami morza kupimy tu także warzywa, owoce, mięso, wędliny. Targ ma miejsce codziennie od rana do około 13.

To nie jedyny targ w Katanii. Codziennie za wyjątkiem niedzieli można zrobić zakupy na „A fera o luni”. Kupimy tu dosłownie wszystko. Targ mieści się na placu Carlo Alberto.

Pomimo licznych trzęsień ziemi zachowała się część starożytnych zabytków np. teatr grecko rzymski i Odeon. W mieście napotkamy również fragmenty akweduktów oraz termy (Terme della Rotonda, Santa Maria dell’Indirizzo i Terme dell’Acropoli).

Co jeszcze zobaczymy w Katanii? Zamek Ursino z XIII wieku (Castello Svevo di Catania), zbudowany na polecenie Fryderyka II Hohenstauf, który był królem Sycylii. Zamek to kwadratowa bryła z czterema wieżami, który przetrwał, jako jedna z niewielu budowli, trzęsienie ziemi z 1693r. Erupcje Etny nie były dla niego jednak obojętne, oddaliły zdecydowanie wybrzeże i obecnie Castello Svevo zamiast na nadmorskim klifie stoi w gęstej zabudowie miejskiej.

Jakby tego wszystkiego było mało to jest jeszcze wpisana na listę UNESCO via Crociferi, ulica pełna barokowych kościołów i klasztorów.

Na Placu Dantego napotkamy kościół Św. Mikołaja – największy i najwyższy kościół na Sycylii. Wzniesiona w 1839 roku budowla robi wrażenie. Warto też wejść na taras widokowy znajdujący się tuż pod kopułą kościoła.

Nieopodal kościoła św. Mikołaja znajduje się drugi co do wielkości w Europie klasztor benedyktynów, przykład późnego baroku sycylijskiego, także wpisany na Listę UNESCO.

Katania to też miasto, w którym przyszedł na świat Vincenzo Bellini – znany włoski kompozytor. Przy Piazza Teatro Massimo znajduje się właśnie teatr nazwany jego imieniem. Otwarty w 1890 roku jest uważany za teatr o najlepszej na świecie akustyce. Ggościł takie słąwy jak Marię Callas i Luciano Pavarottiego.

Warto też wiedzieć, że w Catanii w XV wieku założono pierwszy na Sycylii uniwersytet.

Katania nie jest typową, nadmorską miejscowością. To duże miasto i aby dostać się na piaszczystą plażę trzeba podjechać autobusem na Plaja di Catania. Warto wybrac się także do urokliwych wiosek rybackich w okolicy Katanii Aci Castello i Aci Trezza (słynąca z Archipelagu Wysp Cyklopów). Można dojechać tam miejskim autobusem nr 534.

Aci Trezza
KupFaraglioni

Połączenie między lotniskiem a centrum Catanii

Centrum Catanii z lotniskiem Catania Fontanarossa łączy autobus ATM Alibus, a przejazd trwa około 20 minut. Bilety kupiliśmy u kierowcy.

Bezpieczeństwo

To częste pytanie, które pada odnośnie podróży na Sycylię. Czy jest bezpiecznie?

Jak wszędzie, w tłumie turystów mogą zdarzyć się kradzieże – trzeba uważać na dokumenty, telefony, pieniądze. Torebkę lepiej nosić przewieszoną w poprzek, a nie na jednym ramieniu. (Sama widziałam jak złodziej na skuterze próbował wyrwać tak zawieszoną torebkę. Na dodatek torebka ta wisiała na ramieniu od strony ulicy, więc złodziej miał idealną okazję – na szczęście nie udało mu się!).

Poza tym ja czuję się na Sycylii bezpiecznie. Odwiedziłam ją niezliczoną już ilość razy. Za każdym razem zachwyca mnie jeszcze bardziej. Sycylijczycy są pomocni, serdeczni, otwarci. Tym razem do Katanii poleciałam z mamą i dwoma małymi córeczkami.

Ciao! Jestem Adrianna! Z zawodu italianistka i nauczyciel języka włoskiego, prywatnie miłośniczka Włoch, włoskiej kultury i pasjonatka podróży po Italii. Zapraszam was do moich relacji z podróży, przewodników, artykułów o życiu na półwyspie Apenińskim i do korzystania z moich autorskich e-booków do nauki języka włoskiego.

Wielkanoc – co dobrego można zjeść we Włoszech?

Już pisałam o tym jak Włosi spędzają Wielkanoc. Natkniemy się tu na liczne ciekawe tradycje i nietypowe rytuały. Przeczytacie o nich więcej tutaj. Wielkanoc to także początek wiosny, a więc i okazja by wyruszyć na wycieczki i pikniki na łonie natury. Dzisiaj chcę wam opowiedzieć o tym co dobrego można zjeść we Włoszech na święta.

Słyszeliście już o cieście o nazwie colomba? To tradycyjna, włoska babka drożdżowa, posypana migdałami, pieczona w formie o kształcie gołębicy (colomba to właśnie gołębica). Gołębica to też ważny symbol wielkanocny – symbol pokoju. Nie może jej zabraknąć na wielkanocnym stole. W cukierniach i sklepach można kupić klasyczną colombę albo z nadzieniem na bazie serka mascarpone lub likieru limoncello.

Torta pasqualina (ciasto wielkanocne) to słone danie wywodzące się z Genui. Ten „tort” swój wiosenny, zielony kolor zawdzięcza szpinakowi. W nadzieniu znajdziemy także ricottę, parmezan oraz oczywiście jajka!

Casatiello – to również słone ciasto, jednak tym razem wywodzi się ono z Neapolu. To bardzo stary przepis i tradycja, a ciasto dodatkowo zaskakuje ze względu na to, że zawiera całe, nieobrane ze skorupek jajka!

Na świątecznym obiedzie, poza oczywiście daniami na bazie makaronu, musi pojawić się baranek. Nie, nie chodzi o baranka z ciasta czy czekolady, ale o pieczeń podawaną na drugie danie w większości włoskich domów.

Czego najchętniej skosztowalibyście podczas świąt wielkanocnych we Włoszech? Dajcie znać w komentarzach!

Mam nadzieję, że mój post Ci się spodobał. Zapraszam do zostawiania komentarzy i śledzenia mnie na facebooku i instagramie!

Ciao! Jestem Adrianna! Z zawodu italianistka i nauczyciel języka włoskiego, prywatnie miłośniczka Włoch, włoskiej kultury i pasjonatka podróży po Italii. Zapraszam was do moich relacji z podróży, przewodników, artykułów o życiu na półwyspie Apenińskim i do korzystania z moich autorskich e-booków do nauki języka włoskiego.

Kursy języka włoskiego

Moje kursy to świetna możliwość regularnej nauki języka włoskiego.

Zajęcia odbywają się na żywo z masą ćwiczeń.
Cały czas jesteś aktywny
!

Do każdych zajęć otrzymujesz ode mnie specjalny zestaw materiałów w postaci plików pdf. Znajdziesz w nich przydatne zwroty, słówka, odrobinę gramatyki, dużo ćwiczeń, materiały do powtórek i wiele więcej, a wszystko to podane w bardzo estetycznej szacie graficznej, żeby przyjemnie Ci się uczyło.

Jeśli akurat nie możesz wziąć udziału w zajęciach lub chcesz do czegoś wrócić nie martw się. Lekcje są nagrywane! Po zajęciach masz dostęp do każdej przerobionej lekcji!

https://www.polskawloszka.pl/kursy/